<<  Wstecz  |   Dalej >>
Aktualizacja: 13.01.2005 webmaster@oddech.org


Rozedma i przewlekłe zapalenie oskrzeli - co powinienem o tym wiedzieć?

Jak wspomniano wcześniej dym tytoniowy w ciągu wieloletniego okresu palenia papierosów powoduje zmiany w drzewie oskrzelowym.

U części chorych dochodzi do niszczenia pęcherzyków płucnych, z których zbudowane są płuca. Prowadzi to do powstania rozedmy płuc, czyli do tworzenia się różnej wielkości pęcherzy rozedmowych, które nie tylko nie uczestniczą w procesie oddychania, ale również uciskają pozostały zdrowy miąższ płuc pogarszając jego czynność. Proces niszczenia płuc raz rozpoczęty jest już nieodwracalny. Jednak przy zastosowaniu odpowiedniego postępowania może być znacząco spowolniony.

U innych chorych dym tytoniowy powoduje przede wszystkim powstanie przewlekłego stanu zapalnego w oskrzelach. Po wielu latach palenia tytoniu proces zapalny wywołuje zmiany w oskrzelach i oskrzelikach (drobnych przewodach prowadzących do pęcherzyków płucnych) polegające na stopniowym zwężaniu się ich światła. Utrudnia to przepływ powietrza przez oskrzela do pęcherzyków płucnych i wymianę tlenu. Również ten proces raz rozpoczęty jest nieodwracalny. Jednak zawsze możliwe jest przynajmniej częściowe poprawienie drożności zwężonych oskrzeli.



Ale ja już nie palę od kilku lat...!?

Z takim stwierdzeniem spotykamy się bardzo często. Niestety jak wynika z poprzedniej odpowiedzi raz rozpoczęty proces zapalny i powodowane przez niego zmiany w oskrzelach nie cofają się nigdy do stanu sprzed okresu palenia. Zmiany dokonujące się w ciągu wielu lat trwania choroby są często znacznie zaawansowane. Czy w związku z tym należy załamywać z tego powodu ręce? Absolutnie nie. Na każdym etapie zaawansowania choroby można wiele osiągnąć. Przekonasz się o tym w dalszej części poradnika.



Do tej pory byłem pewny, że mam astmę...?

Część chorych uważa, że duszności na które się skarżą od wielu lat to astma oskrzelowa. Problem z powszechnym rozpoznaniem astmy (szczególnie wśród chorych) jest związany z przeszłością, kiedy duszność była praktycznie synonimem astmy. O tym, czy w Twoim przypadku można rozpoznać jedną czy drugą chorobę, zdecyduje lekarz po dokładnym zebraniu z Tobą wywiadu, zbadaniu ciebie i wykonaniu badań dodatkowych.